Laseczki jadu kiełbasianego – trucizna czy lek?

Na temat medycyny » Laseczki jadu kiełbasianego – trucizna czy lek?

Laseczki jadu kiełbasianego to silna trucizna, która może nawet doprowadzić do śmierci człowieka. Jednak stosowanie jego w małych ilościach może również przyczynić się do poprawy stanu nasze zdrowia. Jak to wygląda w rzeczywistości? Otóż jad kiełbasiany jest silną trucizną, toksyną bakteryjną, gdzie śmiertelna dawka wynosi tylko 70 mikrogram. Duże dawki jadu kiełbasianego doprowadzają między innymi do porażenia mięśni, natomiast jego małe dawki, pod postacią botoksu – kojarzonego z reperacją twarzy, wygładzania zmarszczek, podnoszenia łuku brwiowego, są stosowane w przypadkach osłabienia przykurczy mięśni szkieletowych, wspomagają terapie stosowaną w przypadku wyprysku alergicznego, tudzież łagodzą objawy przerostu prostaty u mężczyzn. Małe dawki mogą również wspomóc leczenie migreny – nagłych bóli głowy, jak również mogą być stosowane w kuracji szczeliny odbytu. Nie wspominając również o tym, że wspiera nadmierność wydzielania potu u ludzi ze skłonnością do wydzielania dużej ilości potu, nawet bez wysiłku fizycznego.